19 lutego w Zieleńcu odbyła się druga edycja międzynarodowych, freestyle'owych zawodów narciarskich Columbia Polish Freeskiing Open 2005 (PFO). W rywalizacji wzięło udział prawie 50 zawodników z Polski oraz silna reprezentacja raiderów z Czech. W Big Air triumfowali zakopiańczycy - pierwsze miejsce wśród "seniorów" zajął Staszek Karpiel, najlepszym juniorem okazał się Jan Krzysztof, a na railach triumfował Bartek Lelito z Wałbrzycha.

Zawodnicy rywalizowali w dwóch konkurencjach BIG AIR oraz RAIL. W porównaniu z zeszłoroczną edycją widać wyraźnie, jak wielkie postępy dokonały się w polskim freeskiingu w roku. Nie chodzi tu tylko o zawodników, którzy wygrali - reprezentujących prawdziwie europejski poziom, ale także o samą ich ilość. Krąg zainteresowanych uprawianiem freeskiingu zdecydowanie się rozszerza. W tegorocznej edycji wystartowało wielu nowych, młodych narciarzy freestylowych, którzy za kilka będą z powodzeniem walczyć o miejsca w Europie. Bardzo licznie zgromadzona na stoku publiczność oraz zainteresowanie mediów świadczą o tym, że widowiskowe ewolucje chce oglądać coraz więcej osób, którym niestraszny jest nawet mróz. Z resztą, jeśli ktoś chciał się ogrzać nie miał innego wyboru - gorąca atmosfera oraz słońce były tylko w pobliżu dwóch, kozackich skoczni, które specjalnie na tę okazję zostały zbudowane przez ekipę ski2die na Zielenieckim stoku numer "4".

Wykonywane na nich tricki - zarówno te trudne, ale wykonane technicznie i spokojnie, jak i te bardziej przypadkowe, wykonywane pierwszy raz w życiu (pozdrowienia dla Maćka Kozłowskiego) wyglądały niesamowicie. Na stoku wyżej wspomnianym stoku działo się coś non-stop przez cały dzień - raz na Big Air (BA), raz na Railach. Do finału BA weszło 10 zawodników - w większości z Polski, choć nie zabrakło także naszych sąsiadów z południa, czyli z Czech. Podczas finału można było podziwiać tricki takie jak Switch Cork 7 skoczone przez Tomasa Guziura czy też Rodeo 720 Staszka Karpiela i Marka Dońca. Rywalizacja była niezwykle zacięta, a sędziowie oceniający nie tylko trudność ewolucji, ale także styl i lądowanie mieli trudny orzech do zgryzienia. Ostatecznie pierwsze miejsce zajął zakopiańczyk - Staszek Karpiel, który o dziesiąte punktów zdystansował triumfatora PFO 2004 Tomasa Guziura. Obok nich na podium stanął także Marek Doniec z Katowic. W kategorii juniorów w BIG AIR triumfował Jan Krzysztof, drugie miejsce zajął Szczepan Karpiel, a trzecie Andrzej Benes z Czech. O ostrej walce nie można mówić tylko w przypadku kobiet - jedynie Karolinie Niklińskiej nie zabrakło odwagi na skoki z tak dużej skoczni(!respekt!).

Drugą konkurencją, w której wystartowało ponad 20 osób - co wydawało się organizatorom liczbą nieosiągalną w porównaniu z zeszłorocznymi ośmioma, były raile. Zwolennicy jibbingu pokazali stylowe slide'y, wysokie disastery, najazdy ze switcha, wejścia i zejścia z 270 oraz inne srogie kombinacje. Dziesięciu najlepszych wyślizgało sobie miejsce w finale. Wygrał Bartek Lelito, drugie miejsce zajął Łukasz Lewandowski, a trzecie Janek Pawlikowski.
Nagrody ufundowane przez sponsora głównego - firmę Columbia oraz Rossignla, nie były jednak przeznaczone jedynie dla tych, którzy zmieszczą się na Red Bull'owym podium. Doceniono także dwa najgorsze miejsce dla sportowców, czyli czwarte i piąte. Ponadto, jak przystało na imprezę freestylową, nie zabrakło spontanicznych nagród specjalnych. Nagrodę BEST CRUSH zdobył Maciek Kozłowski za sakramenckie faceplanty, po których jego twarz wzbogaciła się o kilka plasterków i jeden szef na nosie. Konsolka do gier Playstation2 za BEST TRICK, wyjechała do Czech wraz z Tomasem Guziurem, który wykręcił stylowy switch cork 7. Nie obyło się także bez docenienia narciarskiej lanserki, w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa. Nagrodę za BEST LANS zdobył Kostek Strzelski z Krakowa za niezwykle medialne żółte portki.

Dzień rywalizacji zakończył się przesympatyczną imprezą w zielenieckiej "Piątce", gdzie wielka freestylowo-freeskiingowa rodzina integrowała się w najlepsze. Zdecydowanie nie były to ostatnie zawody z tej serii - a o więzi rodzinne trzeba przecież dbać.

BIG AIR SENIORZY:

  1. Staszek Karpiel 48,5
  2. Tomas Guziur 45,5
  3. Marek Doniec 44,5
  4. Aleksander Bojda 42,5
  5. Roman Dalecky 42
  6. Tomas Kotbra 37,5
  7. Paweł Górniak 35
  8. Kostek Strzelski 33,5 + 12
  9. Martin Vranec 33,5 + 11,5
  10. Jasiek Pawlikowski 33

BIG AIR JUNIORZY:

  1. Janek Krzysztof 29,5
  2. Szczepan Karpiel 28,5 + 11
  3. Andrzej Benes 28,5 + 10,5
  4. Lukas Pospichal 26,5
  5. Wojtek Kleta 23

RAIL SESSION:

  1. Bartek Lelito 47
  2. Łukasz Lewandowski 44,5
  3. Jasiek Pawlikowski 41,5 + 18
  4. Martin Vranec 41,5 + 11
  5. Staszek Karpiel 37
  6. Krzysztof Machaj 35
  7. Kostek Strzelski 34,5
  8. Andrzej Benes 32
  9. Piotr Pinkas 31,5
  10. Janek Krzysztof 27

WOMEN:

  1. Karolina Niklińska

BEST TRICK:
Tomas Guziur - Switch Rodeo 7

Best CRUSH:
Maciek Kozłowski - Sakramenckie faceplanty po kilku skokach

BEST LANS:
Kostek Strzelski - Yellow Pants

 

GALERIA Z ZAWODÓW TUTAJ

                 

 


 
 



Copyright 2006 © LE-SKI.pl | biuro@le-ski.pl